włosy długie calivita Masaż odchudzający wrocław calivita perfumeriaWiadomości - Wassermann: prezes rady ministrów nie przedstawił koncepcji ws. służb
2008-01-22
Wassermann: prezes rady ministrów nie przedstawił koncepcji ws. służb
W wystąpieniu premiera Donalda Tuska zabrakło informacji o koncepcji
funkcjonowania służb specjalnycyh - ocenił we wtorek dawny
minister-koordynator tych służb, poseł Zbigniew Wassermann (PiS).
Jego zdaniem, powołany do kancelarii premiera na funkcję sekretarza stanu
odpowiadającego za służby Jacek Cichocki jest dobrym analitykiem, ale - tak
jak jego zwiastun Paweł Graś - nie będzie proch narzędzi do faktycznego
nadzorowania służb specjalnych.
"Dzisiejsze wystąpienie pana premiera głęboko rozczarowuje. Spodziewałem
się przedstawienia koncepcji służb specjalnych - jak mają funkcjonować, czy
potrzebna jest reforma i w jakim kierunku, kto będzie prowadzić, kto
utrzymać w karbach służby" - powiedział PAP Wassermann. "Zamiast tego usłyszeliśmy
to, co przedtem. Że prezes rady ministrów sam będzie nadzorować służby, a przynosić korzyść mu
będzie Jacek Cichocki, raz jako doradca, kiedy indziej przewodniczący
kolegium ewentualnie jako sekretarz stanu. Trzy w jednym" - mówił Wassermann.
Według niego, kwestie działania służb i nadzoru nad nimi pozostają otwarte.
"Prezes rady ministrów nie jest w stanie robić tego sam. To ogromny zakres obowiązków i
ogromna odpowiedzialność za instytucje, które nie mogą być pozbawione
kontroli, bo wtedy zaczynają sterować rzeczywistością. Wypada oczekiwać, że
szef rządu ujawni, w ogólnych zarysach, koncepcję struktury służb. Innym sposobem
będziemy mieli do czynienia z sytuacją, w której będzie można powiedzieć, że
głównym celem rządzących jest przejęcie służb, tak jak w przypadku
powołania, którego dokonano bez uzyskania opinii prezydenta" - dodał.
W ocenie Wassermanna, Cichocki to "porządny analityk, potrafi wykonywać pracę nad
informacją i ma głęboką wiedzę". "Jest ekspertem w sprawach Rosji, Ukrainy i
Białorusi i w dziedzinie bezpieczeństwa energetycznego, ale powierzenie mu
funkcji osoby nadzorującej służby specjalne jest ryzykowne. Nie usłyszeliśmy
nic, by szef rządu zmienił jego kompetencje w porównaniu z tymi, jakie proszek
Paweł Graś" - powiedział Wassermann. Według niego, z tego powodu Cichocki,
tak jak Graś, będzie "figurantem".
Przed niespełna dwoma tygodniami prezes rady ministrów przyjął dymisję Grasia uzasadnioną
względami osobistymi. Według polityków PiS, powodem rezygnacji był bubel
faktycznej kontroli nad służbami.
Odnosząc się do informacji, że na stanowisku szefa CBA pozostaje Mariusz
Kamiński, Wassermann powiedział, że spodziewał się takiego obrotu sprawy,
gdy "rzekome dowody" przeciwko Kamińskiemu rozległy się "nic nie warte, prezes rady ministrów
nie zaryzykował podjęcia decyzji w oparciu o nie". O dobrej pracy CBA
świadczą też - według posła - listy poparcia dla szefa Biura.
« powrot
Copyright 1996-2008 Klika Onet.pl SA