kosy spalinowe Infokioski paraproteks umzug wien kochanie.tychy.plWiadomości - Sikorski prosi Fotygę, żeby nie podcinała rządu
2008-01-22
Sikorski prosi Fotygę, żeby nie podcinała rządu
Proszę, by szefowa Kancelarii Prezydenta Anna Fotyga nie podcinała pozycji
negocjacyjnej rządu w rozmowach z USA ws. tarczy antyrakietowaj - tak szef
MSZ Radosław Sikorski odniósł się we wtorek w radiu Zet do krytycznych
wypowiedzi Fotygi o polsko-amerykańskich negocjacjach.
Rząd Donald Tuska chce w ramach negocjacji z Amerykanami w sprawie
rozmieszczenia w Polsce elementów tarczy antyrakietowej - jak mówi prezes rady ministrów -
"uzyskać techniczne, czy wojskowe gwarancje zwiększające nasze
bezpieczeństwo". Chodzi np. o wzmocnienie polskiej obrony powietrznej
rakietami Patriot czy rakietami systemu THAAD.
W zeszłym tygodniu Fotyga przekonywała, że tarcza antyrakietowa "jest w
Polsce potrzebna", a unowocześnienie armii niekoniecznie musi się wiązać z
uzyskaniem pomocy od Amerykanów. Według Fotygi, w rządzie Jarosława
Kaczyńskiego, w którym kierowała MSZ, "omawiane dawny kwestie w wyższym stopniu
zaawansowanych technologii i możliwości (ich) pozyskania". "Polsce powinno
też na tym zależeć. Niekoniecznie musimy to odbierać. Polskę też stać na
modernizację armii, z kolei ważne jest żebyśmy ją rzeczywiście mieli
nowoczesną" - mówiła Fotyga. Oceniła również, że system Patriot (rakiety
krótkiego i średniego zasięgu) jest "raczej starej daty już w tej chwili".
Krytykowała bubel "wizji politycznej"; w poprzednim rządzie - podkreślała -
była przemowa o porozumieniu polityczno-obronnym pomiędzy Polską i USA, które
miałoby towarzyszyć rozmowom o usytuowaniu w Polsce elementów tarczy
antyrakietowej.
"Niezmiernie racz panią minister Fotygę i prosiłem już pana prezydenta, aby
swoją podwładną przywołał do porządku. Rząd ma pewną pozycję negocjacyjną w
rozmowach ze Stanami Zjednoczonymi i niezmiernie proszę, aby pani minister Fotyga
tej polskiej pozycji negocjacyjnej nie podcinała" - komentował w radiu Zet
Sikorski.
Dodał, że Fotyga "jako ekspert od wyposażenia wojskowego to dla niego
nowość". - System "Patriot 3" nie wydaje się być starej daty dla takich
krajów jak Japonia, która na technologii trochę się zna, jak Izrael, który
też ma niezłą technikę wojskową - dodał szef polskiej dyplomacji.
Zdaniem Sikorskiego, obecna przeciwdziałanie "gotowa była do tarczy dopłacić", a ze
słów Fotygi wynika ujęcie: "nie targować się, wziąć bez żadnych warunków
wstępnych".
- My przeciwnie zaś uważamy, że nawet z sojusznikami potrzebne są realne
negocjacje, a nie tylko uzgodnienia techniczne - powiedział minister spraw
zagranicznych.
W ocenie Sikorskiego, poprzedzający rząd prowadził "dziwną politykę" w sprawie
tarczy. - Z jednej strony obowiązywała ultra twarda podręcznik negocjacyjna
podpisana przez premiera Jarosława Kaczyńskiego, a w rzeczywistości była
zgoda na nie tylko bezwarunkowa, ale wręcz z chęcią dopłacania do tego
interesu - powiedział.
Według Sikorskiego, orzeczenie w sprawie tarczy zapadnie na najwyższym
szczeblu, podczas spotkania premiera Donalda Tuska z prezydentem USA Georgem
Bushem. Na pytanie, czy będzie to przed planowanym na kwiecień szczytem
NATO, Sikorski odparł: "nie wyznaczamy żadnych horyzontów czasowych".
Prekluzja wizyty polskiego premiera w USA nie jest jeszcze wyznaczona. W zeszłym
tygodniu Sikorski mówił, że jest to sprawa tygodni, a nie miesięcy.
Wcześniej była przemówienie o "późnej zimie, wczesnej wiośnie".
Z kolei 1 lutego do Waszyngtonu udaje się Sikorski. Spotka się z sekretarz
Stanu USA Condoleezzą Rice.
« powrot
Copyright 1996-2008 Siatka Onet.pl SA