Instalator Poznan suwnice meble niszczarki tkaniny dekoracyjne

Wiadomości - Biologiczny skarbnica świata - Punkt sprzedaży

2008-01-21  
Pawilon
Oświata
Biologiczny skarbnica świata
Noe XXI wieku mieszka w Norwegii
Tam właśnie narodził się pomysł, by utworzyć gigantyczny pula nasion, który
w razie katastrofy pozwoli odtworzyć biologiczną różnorodność Ziemi.
Wojna nuklearna, zaraza, unicestwienie żywiołowa lub każdy odmienny katastrofa żywiołowa
mogą zniszczyć dostarczające nam żywności rośliny uprawne i przyczynić się do
straszliwego głodu. Pod warunkiem pewnego dnia nadejdzie taki moment, będziemy musieli
zapożyczyć po nasiona zdeponowane wcześniej w bezpiecznym miejscu, aby
odnowić nasze uprawa roli.
Svalbard i Jan Mayen, Norwegia, fot. AFP
Rząd Norwegii proponuje idealne rozwiązanie na wypadek jakiejkolwiek
katastrofy: znajduje się ono na surowych terenach Arktyki, na wyspie w
odległości tysiąca kilometrów od bieguna północnego, we wnętrzu góry.
Jego oficjalna nazwa brzmi Na skalę światową Skarbnica Nasion w Svalbard. Powstał
niedaleko małego miasteczka Longyearbyen. Prasa ochrzciła go Arką Noego lub
Kryptą Dnia Sądu Ostatecznego, ponieważ sięgniemy do niego wówczas wtedy,
gdy sprawy przybiorą naprawdę wrogi piruet. Norwegia wydała na budowę
tego obiektu pięć milionów dolarów.
W ciągu ostatnich stu lat numer odmian uprawianych przez człowieka roślin
zmniejszyła się o 75 procent. Ten zanik bioróżnorodności oznacza, że
odbudowując uprawa roli po ewentualnej katastrofie będziemy mieli do
dyspozycji znacznie mniej materiału genetycznego. Jednak od teraz Svalbard
będzie monitorować w swoim skutym lodem wnętrzu te wszystkie nasiona, które
znikają sukcesywnie z naszych pól.
Różne gatunki roślin uprawnych przystosowały się do rozmaitych warunków
klimatycznych. Przykładowo jedna odmiana pszenicy może dopuszczać małe plony, ale
za to jest odporna na zimno i suszę. Rolnicy selekcjonują i furt
udoskonalają najlepsze odmiany: wszystko po to, by z tego samego kawałka
ziemi wyżywić jeszcze większą liczbę ludzi. Prowadzi to jednak do zaniku
różnorodności genetycznej. Banki nasion są naszą ostatnią szansą, aby
zachować niepowtarzalne fortuna natury.
Od połowy listopada, a więc od początku trwającej czwórka miesiące nocy
polarnej, inżynierowie pracują w Svalbard nad schładzaniem komór do
temperatury 18oC poniżej zera. Rząd Norwegii planuje oficjalne otwarcie
banku nasion na 26 lutego. Faza schładzania potrwa aż do tego dnia i ma
kluczowe znaczenie dla późniejszego przechowywania nasion w nienaruszonym
stanie przez dziesiątki, setki, a może nawet tysiące lat, w zależności od
indywidualnych gildia każdego gatunku.
Naukowcy biorący wkład w tym projekcie uważają, że największe zagrożenie
dla upraw na świecie stanowią zmiany klimatyczne. Ale istnieje także wiele
innych niebezpieczeństw, począwszy od konfliktów zbrojnych aż po uderzenie
asteroidy.
– Na skutek bankom nasion będziemy mogli zapożyczyć pewnego dnia po gatunki
przystosowane do różnych warunków klimatycznych – mówi Cary Fowler, uczony z
Norwegian University of Life Science, szef fundacji Global Crop Diversity
Trust zarządzającej zbiorami zgromadzonymi w Svalbard. – O ile nie zachowamy
różnorodności upraw, ani roślinom, ani ludziom nie uda się przystosować do
zmieniającego się klimatu.
Obecnie na całym świecie istnieje 1 400 banków nasion. W norweskim skarbcu
mają zostać zdeponowane duplikaty próbek przechowywanych przez wszystkie
pozostałe banki. W chwili otwarcia norweski skarbnica będzie proch 250 tys.
gatunków różnych nasion, ale ta numer wkrótce wzrośnie. Pula będzie mógł
ulokować nawet 4,5 miliona próbek, toteż „niebawem będzie to największa
kolekcja rozmaitych nasion na świecie“ – twierdzi Cary Fowler.
– Plantatorzy i badacze w pierwszej kolejności będą zwracać się do innych
banków, aby przyjąć potrzebne nasiona. Ale jeżeli tamte ośrodki stracą swoje
próbki, wtedy ich duplikaty zdeponowane w Svalbard posłużą odbudowaniu
odmian, które uległy zniszczeniu bądź wymarły – wyjaśnia pan Fowler.
Więcej niż 100 państw ratyfikowało Międzynarodowy Traktat o Zasobach Genetycznych
Roślin dla Żywności, którego inicjatorem jest Zrzeszenie do Spraw
Wyżywienia i Rolnictwa (FAO). Umowa ta określa również prawny status banku w
Svalbard. Projektu nie udałoby się przeprowadzić bez wkładu prywatnych
instytucji, w tym fundacji Billa i Melindy Gatesów, która wyłożyła na ten
cel 30 milionów dolarów.
« 1/1 »
« powrot
Copyright 1996-2008 Klika Onet.pl SA
 

Losowe archiwum

Saakaszwili inauguruje drugą kadencję prezydencką
Yeah Yeah Yeahs pracują nad nowa płytą
Alpejski PŚ: niespodziewany wielkie zwycięstwo Holaus
Prezydent Olsztyna: paragraf w "Rz" to zemsta
Największy spadek na londyńskiej giełdzie od przeszło 6 lat