numizmatyka perfumeria Golarka HQ 738016 niszczarki Instalator PoznanWiadomości - Trwa unowocześnienie stadionu Polonii Bytom
2008-01-18
Trwa unowocześnienie stadionu Polonii Bytom
Trzy miliony złotych przeznaczy w tym roku samorząd Bytomia na dalszą
modernizację stadionu, gdzie swoje wiosenne mecze Orange Ekstraklasy ma
rozgrywać Polonia. Na stadionie stanęły już maszty oświetleniowe, trwa
składanie podgrzewanej murawy i krzesełek. Tysiąc z nich będzie zadaszonych.
"Wcięcie w jakim znalazł się stadion, to pokłosie wieloletnich zaniedbań. I w
krótkim czasie nie da się tego wyrównać. Wywiązujemy się z deklaracji, ale
trzeba być realistą. Nie dam stuprocentowej gwarancji, że już od pierwszego
wiosennego meczu Polonia będzie grała u siebie. Na razie wszystko na to
wskazuje, sprzyja nawet pogoda. Zawsze jednak mogą się pojawić jakieś
problemy" - powiedział prezydent miasta Piotr Koj na piątkowej konferencji
prasowej. Zadeklarował otwarcie miasta na oferty inwestorów,
zainteresowanych z jednej strony terenami miejskimi, z drugiej - "wstąpienie" w
klub. Polonia w maju powinna stać się spółką akcyjną, co ma uprościć rozmowy
z partnerami finansowymi.
Po awansie do ekstraklasy klub dostał od miasta nagrodę w wysokości 100.
tysięcy złotych. W szybkim tempie podjęto decyzję o rozpoczęciu modernizacji
stadionu, która dotychczas pochłonęła 9 mln zł. Podczas styczniowej sesji
bytomscy radni mają przenieść klubowi 600. tysięcy złotych. Te pieniądze
zostaną przeznaczone m.in. na zakup lub wynajem szatni kontenerowych.
Ponieważ przedmiot Polonii nie spełniał wymagań licencyjnych jesienią bytomscy
piłkarze grali na chorzowskich stadionach - Ruchu i na Śląskim. "Kosztowało
nas to 600 tysięcy złotych a po doliczeniu braku wpływów z gry u siebie -
straciliśmy milion. Nasz budżet rośnie, jednak na takie wydatki jest za
mikry. Jeśli nie te koszty, nie mielibyśmy zaległości. Ten sezon, runda
wiosenna to kluczowy epoka dla Polonii. Po utrzymaniu się w Orange
Ekstraklasie w kolejnym sezonie będzie już łatwiej" - dodał prezes klubu
Damian Bartyla.
Obecni na spotkaniu kibice domagali się od prezesa rezygnacji z pracy w
magistracie. Argumentowali, że z trudem jest moderować obowiązki pracownika i
szefa, a w szczególności pośredniczyć z prezydentem miasta jako prezes klubu.
Zresztą fakt, iż Polonia nie ma opłacanego przez siebie sternika jest
ewenementem w skali kraju na tym szczeblu rozgrywek. "Racja. Myślałem już o
tym i w najbliższym czasie zrezygnuję z pracy w urzędzie" - wyjaśnił
Bartyla.
« powrot
Copyright 1996-2008 Klika Onet.pl SA