Białowieża executive search calivita bwin pióro wieczneWiadomości - IPN wydał atlas polskiego podziemia lat '44-'56
2008-01-18
IPN wydał atlas polskiego podziemia lat '44-'56
"Atlas polskiego podziemia niepodległościowego 1944-1956" zaprezentowano w
Warszawie w 63. rocznicę wejścia wojsk sowieckich do Warszawy. Atlas jest
publikacją Instytutu Pamięci Narodowej.
Wydawnictwo zawiera 399 map, 800 zdjęć i niepublikowane wcześniej informacje
o liczbie oddziałów partyzanckich, rejonach ich operowania oraz aktywności
bojowej. Jest zwieńczeniem 6 lat pracy 55 naukowców i 11 kartografów.
- Chcemy, żeby ten atlas świadczył o tym, iż polskie środowiska naukowe nie
zapominają o tym fragmencie historii, który pył być zapomniany, pył być
wyklęty - zaznaczył podczas prezentacji atlasu prezes IPN Janusz Kurtyka.
Dziękując za przyjazd kombatantom i byłym żołnierzom AK, Kurtyka
powiedział o nich, że "jest to w największym stopniu dramatyczne pokolenie,
w największym stopniu heroiczne ród ostatnich kilkuset lat polskiej historii".
Atlas ukazuje zjawisko oporu zorganizowanego na ziemiach powojennej Polski
oraz wschodnich terenach II Rzeczpospolitej, anektowanych przez Związek
Sowiecki w 1944 r. Zawiera informacje o działalności ogólnopolskich
organizacji (m.in. Wojsko Krajowa, Zrzeszenie "Wolność i Niezawisłość",
Narodowe Zjednoczenie Wojskowe), organizacji regionalnych (m.in.
Konspiracyjne Wojsko Polskie, Wielkopolska Samodzielna Siatka Ochotnicza
"Warta") oraz o konspiracyjnych organizacjach młodzieżowych.
Ramy chronologiczne "Atlasu" wyznaczają wydarzenia istotne dla genezy i
działalności polskiego powojennego podziemia niepodległościowego. Za
preliminarny moment uznano styczeń 1944 r. - rozpoczęcie ofensywy sowieckiej,
której skutkiem było wkroczenie Armii Czerwonej na ziemie II RP. Termin
końcowa to grudzień 1956 r., symboliczny moment "wyjścia z lasu" - pod
wpływem przemian październikowych - ukrywających się żołnierzy podziemia.
Przypomniano również sylwetki tych, którzy z lasu nie wyszli i trwali w
ukryciu jeszcze w latach sześćdziesiątych, ścigani przez organa
bezpieczeństwa.
- Wybraliśmy formę atlasową ponieważ weryfikuje ona świetnie i
obiektywizuje ustalenia naukowców" - tłumaczył formę publikacji redaktor
naczelny "Atlasu", naczelnik Biura Edukacji Publicznej oddziału lubelskiego
IPN, Rafał Wnuk.
Według niego, z atlasu można dowiedzieć się wielu rzeczy, m.in. tego, że
"przez suterena przewinęło się ok. 200 tys. osób, że ok. 20 tys. żyło w
lesie jako partyzanci i walczyło w całym tym okresie". - Dowiadujemy się,
jak to suterena fluktuowało, jak się zmieniało, który miało program ideowy,
polityczny i również jak było powoli dobijane - mówił Wnuk.
Przytomny na uroczystości Waldemar Kruszyński z Rady Kombatanckiej przy
Urzędzie ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych - poprzedni żołnierz Armii
Krajowej, w podziemiu do 1947 roku - powiedział, że obecnie "zapomina się o
tych setkach tysięcy ludzi, którzy siedzieli w więzieniach, o tych wyrokach
śmierci wykonanych". - To trzeba upowszechniać i powiedzieć, że nasza walka
trwała. Myśmy wszyscy byli żołnierzami AK, a walczyliśmy dużo dłużej niż AK
- podkreślił.
- Obecnie trzeba ujawnić, że byli ludzie tacy jak my, którzy walczyli o tę
wolną Polskę po roku 45 i dobrze, żeby młodzież o tym wiedziała. W szeregu przypadków
zapomina się o drugiej konspiracji, robi się skok myślowy. Mówi się o
AK, a później o Solidarności - zauważył Kruszyński.
Kurtyka zaznaczył, że "Atlas jest zwieńczeniem pewnego wysiłku badawczego, a
na skutek skoordynowanej pracy historyków udało się wydobyć wiele nowych
faktów, udało się policzyć tych, którzy walczyli przeciwko komunizmowi z
bronią w ręku po II wojnie światowej". - Musimy pomnieć jednak, że nie są
to badania hagiograficzne. Mają odstąpić prawdę, w szeregu przypadków wielce okrutną, o
konspiracji i sposobach ich zwalczania - zaznaczył.
Prezes IPN zapowiedział, że "każda polska szkoła ponadpodstawowa dostanie
ten atlas jako prezent od IPN".
« powrot
Copyright 1996-2008 Klika Onet.pl SA